Header photo Trigger

Pałac obronny w Piotrowicach Nyskich

Kamienny dom jest wspomniany w 1305 roku, co oznacza, że prawdopodobnie został zbudowany przed 1300 rokiem. 1250 lub wcześniej jest rozsądnym przypuszczeniem.  Pierwsza wzmianka o zamku Peterwitz pochodzi z 1369 r. - była to prawdopodobnie fortyfikacja obronna należąca do rycerza, który miał obowiązek (tzw. allodium) walczyć w imieniu biskupów na wezwanie.

Prawdopodobnie został zniszczony przez husyckich najeźdźców z Czech w 1428 roku - w tym czasie zniszczony został każdy inny zamek w okolicy. Mury są średniowieczne, ale większość budynków pochodzi z okresu po 1600 r., kiedy dom był własnością rodziny szlacheckiej von Hundt. Podczas naszych pierwszych wakacji odkryliśmy w sali balowej unikalny w skali kraju, wspaniały i ważny malowany sufit z 1620 roku. Sądzimy, że malowidło to zostało wykonane z okazji wizyty króla Fryderyka V, który przybył z Pragi do Nysy.

W kaplicy znajdują się zabytki z nieco późniejszego okresu, z lat 60-tych XVI wieku, kiedy właścicielem domu był książę biskup wrocławski i do dziś pełni ona funkcję kaplicy - msze w środowe i sobotnie wieczory - jedyna taka prywatna kaplica na Śląsku. Znajduje się w nim imponujący barokowy ołtarz, właśnie odrestaurowany z nowym złoceniem. Panel na suficie sali balowej może przedstawiać królową Elżbietę Czeską (z domu Stuart), "Zimową Królową". Wiemy, że w 1620 roku jej mąż, Fryderyk V Czeski, odwiedził pobliską Nysę w towarzystwie Gabriela von Hundt, właściciela pałacu. Elżbieta była córką Jakuba I Angielskiego i VI Szkockiego, babką Jerzego I.

W 1665 roku dom stał się prywatną rezydencją Sebastiana von Rostock, księcia-biskupa wrocławskiego.  W 1744 roku nabył go baron von Wimmersberg, być może w nagrodę za opowiedzenie się po słusznej stronie w wojnie śląskiej pomiędzy Fryderykiem Wielkim Pruskim a Marią-Teresą Austriaczką, i pozostał w rodzinie do czasu, gdy późniejszy baron przegrał go w karty ze swoim zarządcą majątku Juliuszem Lorenzem w 1858 roku.

Rodzina Lorenzów była właścicielami domu do 1945 roku. Opuścili go wraz z nadejściem Armii Czerwonej. W czasach PRL-u dom był użytkowany przez pięć rodzin z miejscowego PGR-u, ale był bardzo zaniedbany.

Znajdowało się tu również przedszkole i świetlica wiejska i biura. Dopiero od czasu, gdy w 2007 r. Partonowie zaczęli ratować go z ruiny, jego piękno ponownie ujrzało światło dzienne. Pałac w Piotrowicach Nyskich ma swoje początki w XIII wieku, kiedy to prawdopodobnie był wieżą obronną lub folwarkiem.

W XVII wieku stał się własnością księcia-biskupa wrocławskiego, ale w ciągu 7 wieków miał wielu właścicieli. Ostatni niemieccy właściciele opuścili go w 1945 roku przed zbliżającą się Armią Czerwoną. W czasach komunistycznych był własnością PGR.

Od 2007 roku Anna i Jim Partonowie powoli ratują budynek i park. 10 lat temu zorganizowali pierwszy koncert z udziałem Yuko Kawai, japońskiej pianistki z Warszawy. Od tego czasu gościli wielu międzynarodowych i polskich artystów, głównie klasycznych, zawsze akustycznych, i stali się znani w regionie nyskim.

Sala balowa wyposażona jest w doskonały fortepian Yamaha o konserwatorskim standardzie, posiada ciepłą akustykę i kameralną atmosferę dla publiczności, pod unikalnym renesansowym, polichromowanym stropem z ok. 1620 roku.

Położony jest w prywatnym parku ze wspaniałymi, dojrzałymi drzewami i trawiastym kortem tenisowym. Okolica jest wspaniała, z płaskim i stromym terenem do jazdy na rowerze i Górami Rychlebskimi do uprawiania turystyki pieszej. Granica z Czechami jest oddalona tylko o 3 km, a Partonowie często współpracują z czeskimi muzykami.